Wybór profesjonalistów to niełatwe zadanie. Jak w każdym, tak i w tym zawodzie mamy do czynienia z fachowcami i partaczami. Poniżej prezentuję listę kilku pytań jakie trzeba sobie zadać przed wyborem firmy sprzątającej.

Firma czy osoba prywatna?

Firmy wystawiają faktury VAT, co jest korzystne dla innych firm. Często jednak borykają się z dużą rotacją pracowników. Z kolei osoby prywatne czasem wychodzą z założenia, że sprzątać każdy może i nie mają podstawowej wiedzy z zakresu chemii gospodarczej. Takie braki mogą w najlepszym wypadku skutkować uszkodzeniem czyszczonej powierzchni. Idealnym rozwiązaniem wydaje się wiec zatrudnienie małej rodzinnej firmy.

Czym się zajmuje? Wszystkim czy tylko wybranymi usługami?

„Przyjmujemy wszelkie zlecenia od sprzątania małych mieszkań po sale operacyjne. Rzeczy trudne robimy od ręki, a na niemożliwe trzeba trochę poczekać”. Znacie to? Niestety z doświadczenia wiem, że firmy zajmujące się wszystkim mają o wielu rzeczach tylko szczątkową wiedzę.

Jakie ma opinie? Czy ma stronę www?

Opinie są dobrym wyznacznikiem jakości. Osoba czy firma będąca dłużej na rynku może mieć ich sporo, ale tu też jest pułapka. Z biegiem czasu może dojść do wypalenia zawodowego, a jakość usług spaść.

Czym myje okna?

Papier i psikacz z marketu? Źle. Mikrofibra i woda? Lepiej. Ściągaczka i myjka? Świetnie! Papier nie ma takich właściwości zbierających zabrudzeń jak mikrofibra, a płyn w spryskiwaczu zamiast pomagać utrudnia pozostawiając smugi. Najlepszym rozwiązaniem jest wynajęcie kogoś, kto umie posługiwać się ściągaczką.

Jakiego środka używa do mycia okien?

Sporo osób używa do tego płyn do mycia naczyń. Ma on jednak odczyn zasadowy i nieumiejętne jego użycie skutkuje szybszym zabrudzaniem się okien. Profesjonaliści używają dedykowanych płynów, najlepiej o neutralnym pH.

Jakiej wody używa do mycia np. podłogi?

Istnieje przekonanie, że ciepła woda lepiej usuwa brud. Racja, ale nie należy wtedy dodawać żadnych detergentów. Jeśli to zrobimy wyparują one i zamiast rozmiękczyć brud (zmniejszyć napięcie powierzchniowe – na tym polega czyszczenie) dostaną się do naszych płuc.

Czy spryskuje powierzchnię zamiast ścierki?

Błąd podobny do powyższego. Rozpylany detergent trafia do układu oddechowego. Po za tym środek szybciej się zużywa.

Czy ma podstawową wiedzę?

Czy wie ile pH mają kwasy, a ile zasady? Do czego wykorzysta kwas, a do czego zasadę? Czy na co dzień myje środkami o skrajnym pH?

Chcesz dowiedzieć się więcej? Dla moich klientów zawsze służę darmową poradą związaną z utrzymaniem czystości

Zadzwoń: +48 799 906 444

Napisz: kontakt@myjemyokna.pl

%d bloggers like this: